„Mamo, dlaczego ta pani tak wygląda?” – czyli jak reagować na głośne komentarze dziecka
#współpracareklamowa #materiałsponsorowany #markaAPTEO
Znasz to uczucie? Jesteście na zakupach, w autobusie albo na placu zabaw. Nagle zapada niezręczna cisza, którą przerywa głośny, dobitny głos Twojego dziecka: „Mamo, zobacz, jakie ta pani ma plamy na twarzy! Mamo, ma też jedną nogę krótszą!”. Większość z nas w ułamku sekundy oblewa zimny pot. Mamy ochotę zapaść się pod ziemię i w magiczny sposób teleportować do domu. Z nerwów, wstydu i obawy przed tym, że ktoś poczuł się urażony, często działamy instynktownie. Warto jednak wziąć głęboki oddech i uświadomić sobie jedno: dzieci nie mają złych intencji. Dziecięca ciekawość to po prostu sposób na poznawanie świata. Dzieci są wybitnymi obserwatorami, którzy na głos stwierdzają fakty. To my, dorośli uczymy maluchy, jak należy traktować odmienność. Jak możemy na to zareagować?
Zobaczmy dwa zupełnie różne podejścia i ich konsekwencje.
Podejście oparte na wstydzie. Działając w stresie, często uciekamy się do uciszania dziecka. Z naszych ust padają wtedy słowa:
• „Cicho bądź i nie patrz tak.”
• „Jak możesz mówić takie rzeczy przy ludziach?”
• „Wstyd mi za ciebie”.
• „Nie pytaj o takie rzeczy!”
• „Jak jeszcze raz coś takiego powiesz, przy ludziach…”
Czego uczy się tutaj dziecko? Dostaje jasny komunikat, że inność jest czymś złym, strasznym i że należy się jej bać (skoro nawet mama lub tata się tak denerwują). Dowiaduje się też, że jego naturalna ciekawość jest powodem do wstydu i odrzucenia. Temat staje się tabu.
Podejście oparte na akceptacji. Zamiast ulegać panice, możemy potraktować tę sytuację jako cenną lekcję empatii i normalizacji różnorodności.
• „Widzę, że coś zwróciło twoją uwagę.” (Zauważenie i uprawomocnienie ciekawości).
• „Ludzie mogą wyglądać bardzo różnie i to jest normalne.” (Normalizacja).
• „To, że ktoś ma plamy na twarzy albo chodzi inaczej, jest zupełnie ok. Zobacz, ja też jestem niska i mam na twarzy piegi.” (Odwołanie się do znanych przykładów).
• „Jeśli coś cię ciekawi, porozmawiamy o tym spokojnie później.” (Przeniesienie dyskusji na bardziej sprzyjający moment i zachowanie prywatności innej osoby).
Czego uczy się tutaj dziecko? Że świat jest różnorodny, a każda odmienność jest naturalna. Zaspokajamy jego ciekawość bez wzbudzania poczucia winy, a jednocześnie pokazujemy, że o pewnych rzeczach lepiej rozmawiać na osobności z szacunku do innych.
Kiedy kolejny raz Twoje dziecko wypali z podobnym komentarzem, spróbuj przypomnieć sobie, że to nie jest atak z jego strony, ale zwykła ciekawość i chęć zrozumienia świata. Bądźmy dla naszych dzieci przewodnikami, którzy zamiast lęku przed innością, zaszczepią w nich szacunek do każdego człowieka.