Dlaczego tradycyjna szkoła bywa trudna dla niektórych uczniów? Opowieść o Rybce, Słoniu i Małpce
#współpracareklamowa #materiałsponsorowany #markaAPTEO
Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego tak wiele zdolnych, ciekawych świata dzieci nagle traci pewność siebie w zderzeniu z systemem edukacji? Odpowiedź bardzo często kryje się w jednym, z pozoru „uczciwym” podejściu: wymaganiu od każdego dokładnie tego samego.
Aby lepiej to zrozumieć, wyobraźmy sobie przez chwilę, że otwieramy dzisiaj leśną szkołę.
W naszej leśnej klasie mamy trzech wspaniałych uczniów: Małpkę, Słonia i Rybkę. Nauczyciel postanawia przeprowadzić egzamin. Żeby było w 100% sprawiedliwie, każdy z uczniów dostaje dokładnie takie samo zadanie.
Cel: wejdź na sam czubek najwyższego drzewa.
Jak wyglądają wyniki?
Małpka: Hop, hop, z gałęzi na gałąź! W ułamku sekundy jest na szczycie. Otrzymuje zasłużoną szóstkę.
Słoń: Bardzo się stara, ale jest po prostu za ciężki. Spada i musi zadowolić się trójką (i to tylko za dobre chęci).
Rybka: Leży obok pnia i nawet nie podejmuje próby. Wynik? Jedynka.
Co czują w tym momencie Słoń i Rybka? Zaczynają wierzyć, że są leniwi, nieporadni, a może po prostu głupi. Patrzą na Małpkę z zazdrością i smutkiem. Ale czy słusznie? Oczywiście, że nie!
Zmieńmy zasady gry!
A co by się stało, gdybyśmy zmienili zasady w tej szkole tak, by każdy uczeń miał szansę pokazać, w czym jest absolutnym mistrzem? Sprawdźmy to!
Zadanie numer 2: Zawody w pływaniu pod wodą. Kto wygrywa? Oczywiście, że Rybka! W wodzie jest najszybsza i najbardziej zwinna na świecie. A Małpka? Małpka na samą myśl o zamoczeniu futerka ma ochotę uciec.
Zadanie numer 3: Kto przesunie ciężkie głazy? Małpka dwoi się i troi, ale nie ma na to wystarczającej siły. Rybka w ogóle nie jest w stanie pomóc. A Słoń? Trach, prask! Radzi sobie z ogromnymi kamieniami w ułamku sekundy. Ma do tego idealne warunki i potężną siłę.
Widzicie, co tu się właśnie wydarzyło? Gdybyśmy ciągle, dzień po dniu, kazali Rybce i Słoniowi wchodzić na drzewo, spędziliby resztę życia w przekonaniu, że są do niczego.
Gdyby Rybka całe dnie patrzyła na skaczącą Małpkę i płakała: „Ojej, dlaczego ja nie potrafię tak szybko skakać?”, byłaby bardzo, bardzo smutna. A przecież ta sama podziwiana przez nią Małpka nigdy w życiu nie przepłynie oceanu tak pięknie, naturalnie i zwinnie jak ona! Każde z tych zwierząt jest na swój sposób niesamowite.
Z ludźmi, a w szczególności z dziećmi, jest dokładnie tak samo. Próbujemy wcisnąć je w jeden uniwersalny schemat, zapominając, jak bardzo się od siebie różnią.
Dlatego warto zapamiętać najważniejszą życiową zasadę: nie warto się z nikim porównywać! Naszym jedynym zadaniem powinno być odkrycie swojej własnej, unikalnej supermocy i bycie z niej dumnym.
Jesteśmy wspaniali i wyjątkowi dokładnie tacy, jacy jesteśmy. Niezależnie od tego, czy świetnie wspinamy się na drzewa, przesuwamy głazy, czy przepływamy oceany.